Teoria Połabsko-Wiślańska

W przepaściach netu można znaleźć teorię „połabsko-wiślańską (Józef Kostrzewski, Konrad Jażdżewski)”. Podobny pogląd prof. Kętrzyńskiego.

ketrzynski_png_750x750_q85

Jako zwolennik podobnej teorii, pochodzenia Słowian, i ich suevskiej nazwy. Powinienem ją jakoś uzasadnić.

Otóż mamy kosmografa z Rawenny który dość dobrze zgadza się z tą teorią, a nawet jest nieco bardziej zachodni bazując na współczesnej mapie, jakby to była Saksonia, kwestia co rozumiemy pod pojęciem ok. godziny szóstej, czy to jest jej bardziej koniec czy początek, nakładając na współczesną mapę nawet kultura sukow-dziedzice jest na wschód od tej lokalizacji, jest to raczej miedzy końcem godziny szóstej, do końca siódmej, a Połabie z Polską faktycznie rozciąga się od VI do X początku XI godziny.

Karte_Ravennat12

Byliśmy kiedyś ludem pełnomorskim, o czym świadczy ta nazwa. „Rdzawiec (Pollachius) pollack (n.) sea fish, c.1600, pollock, alteration of Scottish podlok, of unknown origin, perhaps from poll (n.) „head.” Possibly the alteration is by influence of Pollack „Polish person.”
Rdzawiec – Rudy – Rusin bo wszyscy Słowianie byli rudawi. Dlatego nazywają tę rybę Polakiem, bo był czas kiedy stolicą Słowian była/był Suarina/Swarzyń.
Wtedy kiedy królem Polski był Wizymir „Książę eponim miasta Wismar” wtedy byliśmy poll (n.) „head.” głową Suevów.

Europe_rawennacyt12

Znalazłem taki fajny optymistyczny tekst, kończący się niestety smętnymi wnioskami.

http://www.merkuriusz.wieczorna.pl/historia-starozytna/awarowie-antyczni-obrzyni-zamieszkujacy-malopolske

Gdyby autor skupił się trochę na tym fragmencie z swojego prawie własnego tekstu „Spośród plemion scytyjskich bowiem plemię Awarów jest najwaleczniejsze.”

Przypomina też przekaz Kosmografa z Rawenny o pochodzeniu Słowian (Sklawinów):

”Około szóstej godziny nocy (kierunek świata) jest ojczyzna Scytów, skąd wywodzi się plemię Słowian. (…)
Około siódmej godziny nocy jest ojczyzna Sarmatów.

Być może odkryłby, że historia Słowian przed VII wiekiem ma w wyraźnym związku przyczynowo – skutkowym ok. 800 lat. Skoro ojczyzna Scytów to tereny miedzy (nad) Łabą, a Wisłą, to trzeba sprawdzić czy wcześniej na tym terenie był jakiś nie tyle waleczny ale najwaleczniejszy z wszystkich ludów naród-lud.
No i co pisze Cezar cytując tzw. Germanów nadreńskich „. Suevowie to największy i najbitniejszy lud pomiędzy wszystkimi Germanami.” Dalej mamy „Oni (Germanie) sami jedynie tylko Suevom ustępują, ale z tymi (Suevami) to nawet nieśmiertelni bogowie nie mogliby się równać; poza nimi nikogo nie ma na świecie, kogo nie mogliby pokonać”.

Bingo mamy najwaleczniejszy naród Scytyjski czyli Awarów. Co się stało z ojczyzną Scytów, dlaczego niejaki Tacyt miedzy Sarmatami, a Germanami nie widzi Scytów a po prostu Suevów bez większego uzasadnienia ni z gruszki ni pietruszki włączył do Germanów. Ale jak dla niego Germanie to ci co mają stałe siedziby, walczą głownie pieszo i noszą tarcze, to raczej nic dziwnego, tylko jego pojęcie Germanów nie ma nic wspólnego z narodowością.

Tak owszem Cezar też nazywał Suevów Germanami tylko, że on jeżeli to Cezar opisywał to z perspektywy zachodniego brzegu Renu, czyli pierwszy lud nadaje nazwę wszystkim za nim się znajdującym, na tej zasadzie w źródłach arabskich do Słowian zalicza się też Niemców, poza tym Tacyt pisze „Wreszcie nazwisko Gcrman iest nowe i świeżo nadane, ponieważ Tungrow dzisieyszych w ten czas dopiero nazwano Germanami, (nie wiadomo czy tak sami się nazywali), gdy przeszedłszy Ren Gallow wygnali. Atak ieden powiat wzmogłszy się powoli, imię od siebie wynalezione drugim współziomkom z bojaźnią broni zwycieżkiey wraził.” więc jak Cezarowi mogło być znane to imię skoro dopiero zwycięstwo tegoż Cezara przyczyniło się do ustalenia siedzib Tungrów.

Zwycięstwo (Eburonów) było krótkotrwałe i całe plemię zostało wymordowane w 54 p.n.e, a inne plemię, Tungri, zachowujące się przyjaźnie wobec Cezara, zajęło jego miejsce. Obóz rzymski przekształcił się w osadę zwaną Atuatuca Tungrorum, która była stolicą dystryktu Tungri.

Dla Tacyta piszącego ponad sto piędziesiąt lat później nazwa Germanów jest nowa i świeża, rozpropagowana przez przyjaznych Rzymianom Tungrów. (Germania (łac. De origine et situ Germanorum, dosłownie O pochodzeniu i kraju Germanów) – napisana przez Publiusza Korneliusza Tacyta około roku 98)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Aduatuca

Co więcej z tego wynika, że nazwa Tungrów wyprzedza nazwę Germanie, co więcej zaczęto ich tak nazwać jak usadowili się w Galii czyli poza terytorium „Germanii”.

The Tungri (or Tongri, or Tungrians) were a tribe, or group of tribes, who lived in the Belgic part of Gaul, during the times of the Roman empire. They were described by Tacitus as being the same people who were first called „Germani” (Germanic), meaning that all other tribes who were later referred to this way, including those in Germania east of the Rhine river were named after them. Their name is the source of several place names in Belgium, Germany and the Netherlands, including Tongeren, and several places called Tongerloo, and Tongelre.”

przeworsk2

Tzw. pierwsza encyklopedia „Codex etimologiarum” jednoznacznie potwierdza, że Suevi to na pewno Słowianie, bo ok roku 615-30 w VII wieku dalej zamieszkują wielkie terytorium od Dacji do Łaby, wyżej na mapie jak do tego doszło.

[98] The Suevi were a segment of the Germanic nation at the northern frontier. Of them, Lucan (Civil War 2.51):
(The Elbe and Rhine?) pour the blond Suevi from the extreme north.
Many have reported that there were a hundred villages and communities of Suevians. The Suevi are thought to have been named from Mount Suevus, which forms the eastern boundary of Germania and whose territory they occupied.

” The first region of Europe is lower Scythia, which begins in the Maeotian swamps (i.e. the Sea of Azov), stretching between the Danube and the northern Ocean up to Germania. And this land is called Barbarica in general usage on account of the barbaric people by whom it is inhabited. Its first part is Alania, which touches on the Maeotian swamps; after this Dacia, where Gothia is; then Germania, where the Suevi inhabit the greater part.

Etymologie Izydora link

Greckie źródła blisko sto lat wcześniejsze (z lat 545-553) są jednoznaczne Prokopiusz w „Bellum Gothorum” w VI wieku:

Przedtem i Słowianie (Sklaweni) i Antowie jedno mieli imię; albowiem obydwa narody za starodawnych czasów zwano Spory (Σπόρους) dlatego, jak mniemam, że σποράδην t.j. rozproszenie po wioskach swoich mieszkali. Dla tej też przyczyny zajmują obszerne ziemie; większa bowiem część krain z tamtej strony Istru w ich jest dzierżeniu.

Czyli Prokopiusz ok 550 roku twierdzi, że w czasach starożytnych względem VI wieku, przodkowie Słowian i Antów zwani Sporami mieszkali na północ od Istru (Dunaju) i od czasów starożytnych zajmowali większość tych północnych naddunajskich krain, gdyby nie zajmowali Polski, to nie byłaby nawet połowa. Podobnie pisze Jordanes, tylko podaje inna nazwę Wenedowie.

Na mapie to wygląda tak. Prokopiusz, prezentuje wiedzę o starożytnym zasiedleniu Słowian, względem VI wieku, na północ w środku tego naddunajskiego obszaru, jest Polska i zajmuje większą jego część.

region_dunaju3

Strabon 3,1. „Południową część Germanii zaraz za Łabą zamieszkują Swebowie, zaraz za nimi leży ziemia Getów (Dacja). Początkowo wąska, ciągnie się wzdłuż Dunaju w jego południowej części, a po przeciwnej stronie wzdłuż pagurków Lasu Hercyńskiego, obejmuje też część gór. Dalej ku północy – aż po ziemie Tyragetów – rozszerza się nie umiemy jednak podać dokładnych jej granic.”

Dokładnie mamy opis tych ziem w starożytności i zamieszkują je Suevi, dość uporczywie z niemiecka zwani Swebami.

Co oczywiste, krótko istniejące królestwo banitów (wygnańców) suewskich, zależnych od Rzymu, Regnum Vaninium było w Siedmiogrodzie, a nie na Słowacji, Dacja na zachodzie była wąska, bo sięgała tylko do rzeki Muresz-Marisy.

tisza-marosz

 Jeszcze jedna mapka tym razem R1a1 i ciekawa zbieżność z granicami z Strabona i wyżej Tacyta (Annales), granice północne z kultur archeologicznych, widać, że obszar wyjściowy ekspansji Słowian to starożytna Suevia.

r1asuewskie

Reklamy

5 odpowiedzi na „Teoria Połabsko-Wiślańska

  1. Adam Smoliński pisze:

    Jeżeli „Księga Popiołów” jest wynikiem młodzieńczych rozważań, to ja Ciebie przepraszam Tomasz. Ja to wszystko odbierałem jako rozważania wiekowego, doświadczonego historyka lub nawet mnicha, który ma dostęp do szerokiej wiedzy.
    SŁAWA CI ZA TO.

  2. Viraj pisze:

    Najnowsze badania genetyczne Suevi z VII w. n.e.:

    „Capture of ancient genomic DNA of individuals recovered from a Medieval Alemannic gravesite provides evidence for high mobility of fellowships during the 7th century CE.

    O’Sullivan et al.

    Whether the historic spread of cultural/language groups such as the Alemanni were migrations or local adoption of culture is still unresolved in archaeology. The Alemanni were a confederation of tribes that inhabited an area, from the third to the 10th century CE, which approximately overlaps with the modern distribution of Alemannic German dialect in Swabia. We present the genomic and isotopic data of eight individuals excavated from a gravesite in Niederstotzingen, Germany of supposed Alemannic origin dated to the 7th century CE. There were two multiple burials at the site suggesting either kinship or fellowship between the individuals. The tombs in the gravesite contained cultural artefacts and weapons indicating close contact of the Alemanni with Longobards and Byzantines. We investigated the genetic affinity of these individuals between each other and to modern West Eurasians. The genetic analysis utilised the targeted enrichment and sequencing of over 1.2 million genetic markers that have known ascertainment. From these data, we found no familial relationship among the individuals in the multiple graves, thus supporting a burial practice based rather on fellowship. All individuals were genetically male. The genetic affinities of the individuals, based on modern genetic distributions, were five Eastern Europeans, two Germans/Austrians and one Southern European. Isotopic data supports that only the Southern European individual was certainly born outside this region. The genetic data appear to correlate with the provenance of the burial artefacts, showing that westward movements and interactions among cultural groups likely occurred in this region during the 7th century CE.”

    http://palaeobarn.com/programme

    Większość (5/7) tubylców w Szwabii w VII w. n.e.była jeszcze genetycznie podobna do Słowian

  3. vranvelkrut pisze:

    No dobrze ale co ma wspólnego poza nazwą Szwabia z Suevią, od Strabona w I wieku wiemy, że Suevi zostali wyparci w swej masie na wschód za Łabę, ci Suevi co dali nazwę Szwabi w V wieku prawdopodobnie wyemigrowali z Wandalami i Alanami do Hiszpanii. U Jordanesa mamy opis odłamu Suewów który zajmują na północy Bawarii jest to tzw. Bavario-Slawika.

    Byli też Suevi co charakterystyczne z sarmatami ewidentnie w Siedmiogrodzie-wschodnich Węgrzech.

    LXVII 5,2. że w Mezji Lugiowie, którzy znaleźli się w stanie wojny z jakimiś Swebami, wysłali poselstwo, prosząc Domicjana o pomoc. I otrzymali ją, silną nie liczbą, lecz jakością: dano im bowiem jedynie stu jeźdźców. Rozgniewani na to Swebowie wzięli sobie Jazygów do pomocy i zaczęli przygotowywać się, by wraz z nimi przekroczyć Dunaj.

    Σουηβοις (Souivoí ) Σουηβία (Souivía) Λυγιοι (Lygioi-Ligia) Ιαζυγας (Iazygas) str 192

    Dalej głównym plemieniem Suewów wydają się być Semnoni-Sprewianie znad rzeki Sprowa (serb.) co odpowiadałoby słynnym Sporom Prokopiusza, na Białorusi jest podobna nazwa wodna.
    „Osada Sporava Спорава koło Хомск Chomska, nad Jeziorem Sporawskim (Sporawskaje Lake) też Sporowskie przepływa przez nie rzeka Jasiołda.”

  4. vranvelkrut pisze:

    „Jeżeli „Księga Popiołów” jest wynikiem młodzieńczych rozważań, to ja Ciebie przepraszam Tomasz. Ja to wszystko odbierałem jako rozważania wiekowego, doświadczonego historyka lub nawet mnicha, który ma dostęp do szerokiej wiedzy.
    SŁAWA CI ZA TO.”

    Dzięki to były teksty oparte o wiedzę z książek papierowych dostępnych w bibliotekach sprzed 20 i więcej lat, dziś jest masa tekstów z różnych bibliotek dostępnych elektronicznie, jak czytałem ostatnio G. Labudę to widać jak brakowało mu podstawowych tekstów opierał się tam na jakim jednym tendencyjnym tłumaczeniu zresztą tłumaczenia francuskiego.
    Dziś jest problem w drugą stronę, jak ogarnąć te różne często sprzecznie przetłumaczone czy zinterpretowane różne kopie „tekstów źródłowych”, np., co wynika z wersji nazw ludu Mogoty zamiast Burgundowie, u Ptolemeusza.

  5. wojaksz pisze:

    Gdzieś czytałem teorię, że nazwa Górman/Hörmann była używana przez Czechów, Obodrytów, Wagrów i Połabian w odniesieniu do ludów mieszkających wyżej (na terenach obecnej Turyngii, Bawarii, Szwabii). Ale nie jest powiedziane że były to plemiona germańskie. Ta nazwa po prostu oznaczała mieszkańców terenów górzystych. (Zwłaszcza, że tych których nie można było zrozumieć Słowianie nazywali Niemcami). _
    Rzymianie mogli przejąć słowiańskie nazewnictwo, nazywając Germanią cały obszar na wschód od Renu bez wnikania jakie ludy go zamieszkują.
    (Była to nazwa przyszłej potencjalnie prowincji, a nie konkretnego ludu. Zwłaszcza, że różne plemiona germańskie nie miały potrzeby posiadania wspólnej nazwy gdyż nie stanowiły jednego państwa. A wręcz odwrotnie – miały potrzebę posiadania różnych nazw żeby się jakoś odróżnić od siebie. Podobnie zresztą jak u Słowian – wewnętrznie ważniejsze były nazwy poszczególnych plemion, a słowo „słowianin” oznaczało tylko, że da się z kimś łatwo porozumieć. Słowianie nie mieli wtedy świadomości jakiejś pan-słowiańskiej wspólnoty.)
    To co Rzymianie oznaczyli ogólnie Germanią mogły zamieszkiwać równocześnie plemiona i słowiańskie i germańskie. Zwłaszcza, że żadne plemię samo siebie nie nazywało Germanami. Suevia i Gothia brzmią już trochę bardziej jednoznacznie… ale też pod każdą z tych nazw może kryć się nawet kilka różnych plemion, których Rzymianie nawet nie rozróżniali / nie identyfikowali pod kątem etnicznym.
    Nie ma co traktować źródeł z czasów Cezara jako wyroczni bo jeszcze w VII w. n.e. popełniano błędy np. nazywając Hunami różne azjatyckie ludy przybywające od strony ukraińskich stepów, a które nie miały nic wspólnego z państwem Hunów z V w. n.e., które rozpadło się po śmierci Attyli

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s