Teoria Połabsko-Wiślańska

https://vranovie.wordpress.com/author/vranvelkrut/

(wyżej w linku spis treści)

Tutaj KP jeszcze nie cała, nie wiem też, jak będzie chodziła na serwerach CBA.

http://artha.cba.pl/Izwor/Leledrag.htm

W przepaściach netu można znaleźć teorię „połabsko-wiślańską (Józef Kostrzewski, Konrad Jażdżewski)”. Podobny pogląd prof. Kętrzyńskiego.

ketrzynski_png_750x750_q85

Jako zwolennik podobnej teorii, pochodzenia Słowian, i ich suevskiej nazwy. Powinienem ją jakoś uzasadnić.

Otóż mamy kosmografa z Rawenny który dość dobrze zgadza się z tą teorią, a nawet jest nieco bardziej zachodni bazując na współczesnej mapie, jakby to była Saksonia, kwestia co rozumiemy pod pojęciem ok. godziny szóstej, czy to jest jej bardziej koniec czy początek, nakładając na współczesną mapę nawet kultura sukow-dziedzice jest na wschód od tej lokalizacji, jest to raczej miedzy końcem godziny szóstej, do końca siódmej, a Połabie z Polską faktycznie rozciąga się od VI do X początku XI godziny.

Karte_Ravennat12

Byliśmy kiedyś ludem pełnomorskim, o czym świadczy ta nazwa. „Rdzawiec (Pollachius) pollack (n.) sea fish, c.1600, pollock, alteration of Scottish podlok, of unknown origin, perhaps from poll (n.) „head.” Possibly the alteration is by influence of Pollack „Polish person.”
Rdzawiec – Rudy – Rusin bo wszyscy Słowianie byli rudawi. Dlatego nazywają tę rybę Polakiem, bo był czas kiedy stolicą Słowian była/był Suarina/Swarzyń.
Wtedy kiedy królem Polski był Wizymir „Książę eponim miasta Wismar” wtedy byliśmy poll (n.) „head.” głową Suevów.

Europe_rawennacyt12

Znalazłem taki fajny optymistyczny tekst, kończący się niestety smętnymi wnioskami.

http://www.merkuriusz.wieczorna.pl/historia-starozytna/awarowie-antyczni-obrzyni-zamieszkujacy-malopolske

Gdyby autor skupił się trochę na tym fragmencie z swojego prawie własnego tekstu „Spośród plemion scytyjskich bowiem plemię Awarów jest najwaleczniejsze.”

Przypomina też przekaz Kosmografa z Rawenny o pochodzeniu Słowian (Sklawinów):

”Około szóstej godziny nocy (kierunek świata) jest ojczyzna Scytów, skąd wywodzi się plemię Słowian. (…)
Około siódmej godziny nocy jest ojczyzna Sarmatów.

Być może odkryłby, że historia Słowian przed VII wiekiem ma w wyraźnym związku przyczynowo – skutkowym ok. 800 lat. Skoro ojczyzna Scytów to tereny miedzy (nad) Łabą, a Wisłą, to trzeba sprawdzić czy wcześniej na tym terenie był jakiś nie tyle waleczny ale najwaleczniejszy z wszystkich ludów naród-lud.
No i co pisze Cezar cytując tzw. Germanów nadreńskich „. Suevowie to największy i najbitniejszy lud pomiędzy wszystkimi Germanami.” Dalej mamy „Oni (Germanie) sami jedynie tylko Suevom ustępują, ale z tymi (Suevami) to nawet nieśmiertelni bogowie nie mogliby się równać; poza nimi nikogo nie ma na świecie, kogo nie mogliby pokonać”.

Bingo mamy najwaleczniejszy naród Scytyjski czyli Awarów. Co się stało z ojczyzną Scytów, dlaczego niejaki Tacyt miedzy Sarmatami, a Germanami nie widzi Scytów a po prostu Suevów bez większego uzasadnienia ni z gruszki ni pietruszki włączył do Germanów. Ale jak dla niego Germanie to ci co mają stałe siedziby, walczą głownie pieszo i noszą tarcze, to raczej nic dziwnego, tylko jego pojęcie Germanów nie ma nic wspólnego z narodowością.

Tak owszem Cezar też nazywał Suevów Germanami tylko, że on jeżeli to Cezar opisywał to z perspektywy zachodniego brzegu Renu, czyli pierwszy lud nadaje nazwę wszystkim za nim się znajdującym, na tej zasadzie w źródłach arabskich do Słowian zalicza się też Niemców, poza tym Tacyt pisze „Wreszcie nazwisko Gcrman iest nowe i świeżo nadane, ponieważ Tungrow dzisieyszych w ten czas dopiero nazwano Germanami, (nie wiadomo czy tak sami się nazywali), gdy przeszedłszy Ren Gallow wygnali. Atak ieden powiat wzmogłszy się powoli, imię od siebie wynalezione drugim współziomkom z bojaźnią broni zwycieżkiey wraził.” więc jak Cezarowi mogło być znane to imię skoro dopiero zwycięstwo tegoż Cezara przyczyniło się do ustalenia siedzib Tungrów.

Zwycięstwo (Eburonów) było krótkotrwałe i całe plemię zostało wymordowane w 54 p.n.e, a inne plemię, Tungri, zachowujące się przyjaźnie wobec Cezara, zajęło jego miejsce. Obóz rzymski przekształcił się w osadę zwaną Atuatuca Tungrorum, która była stolicą dystryktu Tungri.

Dla Tacyta piszącego ponad sto piędziesiąt lat później nazwa Germanów jest nowa i świeża, rozpropagowana przez przyjaznych Rzymianom Tungrów. (Germania (łac. De origine et situ Germanorum, dosłownie O pochodzeniu i kraju Germanów) – napisana przez Publiusza Korneliusza Tacyta około roku 98)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Aduatuca

Co więcej z tego wynika, że nazwa Tungrów wyprzedza nazwę Germanie, co więcej zaczęto ich tak nazwać jak usadowili się w Galii czyli poza terytorium „Germanii”.

The Tungri (or Tongri, or Tungrians) were a tribe, or group of tribes, who lived in the Belgic part of Gaul, during the times of the Roman empire. They were described by Tacitus as being the same people who were first called „Germani” (Germanic), meaning that all other tribes who were later referred to this way, including those in Germania east of the Rhine river were named after them. Their name is the source of several place names in Belgium, Germany and the Netherlands, including Tongeren, and several places called Tongerloo, and Tongelre.”

przeworsk2

Tzw. pierwsza encyklopedia „Codex etimologiarum” jednoznacznie potwierdza, że Suevi to na pewno Słowianie, bo ok roku 615-30 w VII wieku dalej zamieszkują wielkie terytorium od Dacji do Łaby, wyżej na mapie jak do tego doszło.

[98] The Suevi were a segment of the Germanic nation at the northern frontier. Of them, Lucan (Civil War 2.51):
(The Elbe and Rhine?) pour the blond Suevi from the extreme north.
Many have reported that there were a hundred villages and communities of Suevians. The Suevi are thought to have been named from Mount Suevus, which forms the eastern boundary of Germania and whose territory they occupied.

” The first region of Europe is lower Scythia, which begins in the Maeotian swamps (i.e. the Sea of Azov), stretching between the Danube and the northern Ocean up to Germania. And this land is called Barbarica in general usage on account of the barbaric people by whom it is inhabited. Its first part is Alania, which touches on the Maeotian swamps; after this Dacia, where Gothia is; then Germania, where the Suevi inhabit the greater part.

Etymologie Izydora link

Greckie źródła blisko sto lat wcześniejsze (z lat 545-553) są jednoznaczne Prokopiusz w „Bellum Gothorum” w VI wieku:

Przedtem i Słowianie (Sklaweni) i Antowie jedno mieli imię; albowiem obydwa narody za starodawnych czasów zwano Spory (Σπόρους) dlatego, jak mniemam, że σποράδην t.j. rozproszenie po wioskach swoich mieszkali. Dla tej też przyczyny zajmują obszerne ziemie; większa bowiem część krain z tamtej strony Istru w ich jest dzierżeniu.

Czyli Prokopiusz ok 550 roku twierdzi, że w czasach starożytnych względem VI wieku, przodkowie Słowian i Antów zwani Sporami mieszkali na północ od Istru (Dunaju) i od czasów starożytnych zajmowali większość tych północnych naddunajskich krain, gdyby nie zajmowali Polski, to nie byłaby nawet połowa. Podobnie pisze Jordanes, tylko podaje inna nazwę Wenedowie.

Na mapie to wygląda tak. Prokopiusz, prezentuje wiedzę o starożytnym zasiedleniu Słowian, względem VI wieku, na północ w środku tego naddunajskiego obszaru, jest Polska i zajmuje większą jego część.

region_dunaju3

Strabon 3,1. „Południową część Germanii zaraz za Łabą zamieszkują Swebowie, zaraz za nimi leży ziemia Getów (Dacja). Początkowo wąska, ciągnie się wzdłuż Dunaju w jego południowej części, a po przeciwnej stronie wzdłuż pagurków Lasu Hercyńskiego, obejmuje też część gór. Dalej ku północy – aż po ziemie Tyragetów – rozszerza się nie umiemy jednak podać dokładnych jej granic.”

Dokładnie mamy opis tych ziem w starożytności i zamieszkują je Suevi, dość uporczywie z niemiecka zwani Swebami.

Co oczywiste, krótko istniejące królestwo banitów (wygnańców) suewskich, zależnych od Rzymu, Regnum Vaninium było w Siedmiogrodzie, a nie na Słowacji, Dacja na zachodzie była wąska, bo sięgała tylko do rzeki Muresz-Marisy.

tisza-marosz

 Jeszcze jedna mapka tym razem R1a1 i ciekawa zbieżność z granicami z Strabona i wyżej Tacyta (Annales), granice północne z kultur archeologicznych, widać, że obszar wyjściowy ekspansji Słowian to starożytna Suevia.

r1asuewskie

13 odpowiedzi na „Teoria Połabsko-Wiślańska

  1. Adam Smoliński pisze:

    Jeżeli „Księga Popiołów” jest wynikiem młodzieńczych rozważań, to ja Ciebie przepraszam Tomasz. Ja to wszystko odbierałem jako rozważania wiekowego, doświadczonego historyka lub nawet mnicha, który ma dostęp do szerokiej wiedzy.
    SŁAWA CI ZA TO.

  2. Viraj pisze:

    Najnowsze badania genetyczne Suevi z VII w. n.e.:

    „Capture of ancient genomic DNA of individuals recovered from a Medieval Alemannic gravesite provides evidence for high mobility of fellowships during the 7th century CE.

    O’Sullivan et al.

    Whether the historic spread of cultural/language groups such as the Alemanni were migrations or local adoption of culture is still unresolved in archaeology. The Alemanni were a confederation of tribes that inhabited an area, from the third to the 10th century CE, which approximately overlaps with the modern distribution of Alemannic German dialect in Swabia. We present the genomic and isotopic data of eight individuals excavated from a gravesite in Niederstotzingen, Germany of supposed Alemannic origin dated to the 7th century CE. There were two multiple burials at the site suggesting either kinship or fellowship between the individuals. The tombs in the gravesite contained cultural artefacts and weapons indicating close contact of the Alemanni with Longobards and Byzantines. We investigated the genetic affinity of these individuals between each other and to modern West Eurasians. The genetic analysis utilised the targeted enrichment and sequencing of over 1.2 million genetic markers that have known ascertainment. From these data, we found no familial relationship among the individuals in the multiple graves, thus supporting a burial practice based rather on fellowship. All individuals were genetically male. The genetic affinities of the individuals, based on modern genetic distributions, were five Eastern Europeans, two Germans/Austrians and one Southern European. Isotopic data supports that only the Southern European individual was certainly born outside this region. The genetic data appear to correlate with the provenance of the burial artefacts, showing that westward movements and interactions among cultural groups likely occurred in this region during the 7th century CE.”

    http://palaeobarn.com/programme

    Większość (5/7) tubylców w Szwabii w VII w. n.e.była jeszcze genetycznie podobna do Słowian

  3. vranvelkrut pisze:

    No dobrze ale co ma wspólnego poza nazwą Szwabia z Suevią, od Strabona w I wieku wiemy, że Suevi zostali wyparci w swej masie na wschód za Łabę, ci Suevi co dali nazwę Szwabi w V wieku prawdopodobnie wyemigrowali z Wandalami i Alanami do Hiszpanii. U Jordanesa mamy opis odłamu Suewów który zajmują na północy Bawarii jest to tzw. Bavario-Slawika.

    Byli też Suevi co charakterystyczne z sarmatami ewidentnie w Siedmiogrodzie-wschodnich Węgrzech.

    LXVII 5,2. że w Mezji Lugiowie, którzy znaleźli się w stanie wojny z jakimiś Swebami, wysłali poselstwo, prosząc Domicjana o pomoc. I otrzymali ją, silną nie liczbą, lecz jakością: dano im bowiem jedynie stu jeźdźców. Rozgniewani na to Swebowie wzięli sobie Jazygów do pomocy i zaczęli przygotowywać się, by wraz z nimi przekroczyć Dunaj.

    Σουηβοις (Souivoí ) Σουηβία (Souivía) Λυγιοι (Lygioi-Ligia) Ιαζυγας (Iazygas) str 192

    Dalej głównym plemieniem Suewów wydają się być Semnoni-Sprewianie znad rzeki Sprowa (serb.) co odpowiadałoby słynnym Sporom Prokopiusza, na Białorusi jest podobna nazwa wodna.
    „Osada Sporava Спорава koło Хомск Chomska, nad Jeziorem Sporawskim (Sporawskaje Lake) też Sporowskie przepływa przez nie rzeka Jasiołda.”

  4. vranvelkrut pisze:

    „Jeżeli „Księga Popiołów” jest wynikiem młodzieńczych rozważań, to ja Ciebie przepraszam Tomasz. Ja to wszystko odbierałem jako rozważania wiekowego, doświadczonego historyka lub nawet mnicha, który ma dostęp do szerokiej wiedzy.
    SŁAWA CI ZA TO.”

    Dzięki to były teksty oparte o wiedzę z książek papierowych dostępnych w bibliotekach sprzed 20 i więcej lat, dziś jest masa tekstów z różnych bibliotek dostępnych elektronicznie, jak czytałem ostatnio G. Labudę to widać jak brakowało mu podstawowych tekstów opierał się tam na jakim jednym tendencyjnym tłumaczeniu zresztą tłumaczenia francuskiego.
    Dziś jest problem w drugą stronę, jak ogarnąć te różne często sprzecznie przetłumaczone czy zinterpretowane różne kopie „tekstów źródłowych”, np., co wynika z wersji nazw ludu Mogoty zamiast Burgundowie, u Ptolemeusza.

    • Wladyslaw Moskal pisze:

      Szanowny Gospodarzu, wchodze do „Pana domu” z moim pierwszym wpisem i osobistymi, czesto genealogicznymi pogladami na historie Polski. Przy tym powoluje sie na opinie dwoch amerykanskich historykow o dzialalnosci niemieckich uczonych przez stulecia. Wyniki tej dzialalnosci , bezkrytycznie sa uznawane za jedyne wiarygodne zrodlo
      w badaniach historycznych i archeologicznych przez niektorych profesorow .. w Polsce.

      Obaj profesorowie wymienieni ponizej uznaja „Getike” Jordanesa za niewiarygodna, a prof. Michael Kulikowski rzeczowo opisuje co dzialo sie z „Germania” Tacyta, kiedy odnaleziono ja w 1425 roku [moja uwaga – bitwa pod Grunwaldem byla w 1410 !], zatem przez wiele wiekow setki uczonych niemieckich wprowadzalo „korekty” w „Germanii” Tacyta. Wedlug mnie takze wprowadzano „korekty” w wielu innych zapisach starozytnych kronikarzy, o tym pisze ponizej .

      Obaj profesorowie przyjmuja, ze Goci powstali na terytorium Imperium Rzymskiego, a nie przywedrowali z terenow Szwecji nad Morze Czarne i opowiesci w wersji Jordanesa o wedrujacych Gotach przez Polske mozna tez przyjac za niewiarygodne.

      Profesor Walter Goffart – prosze zwrocic uwage, ze pracowal ze swiatowej klasy Uniwersytetami;
      https://medieval.yale.edu/people/walter-goffart

      Profesor Michael Kulikowski – Pennsylvania State University jest jednym z wiekszych w USA;
      https://history.la.psu.edu/directory/mek31

      Po tym wstepie wracam do Pana wpisu z 27 wrzesnia 2017;
      „Dziś jest problem w drugą stronę, jak ogarnąć te różne często sprzecznie przetłumaczone czy zinterpretowane różne kopie „tekstów źródłowych”, np., co wynika z wersji nazw ludu Mogoty zamiast Burgundowie, u Ptolemeusza.”

      Mamy w Polsce mape niby Ptolemeusza, ale kreslona w XV wieku !!, kiedy niemieccy uczeni szukali starozytnych dowodow do historii Niemcow, ktorej … im wtedy brakowalo ;

      Ptolemeusz nie mogl wpisac na mapie w „wulgarnej lacinie” MVGOOTE. Informacje o MOVE GOOTE, czyli gdzies „przemieszczajacych sie Gotach” – dopisal kreslarz.
      Mimo wielu niedokladnosci interpretatorow , z reguly przypisywanych Ptolemeuszowi, ja uznaje waznosc informacji zebranych przez Ptolemeusza, szczegolnie o miejscowosciach i plemionach na terenie obecnej Polski.
      Nazwy miejscowosci i plemion w zargonie kupieckim docieraly do Ptolemeusza i tak zostaly zapisane, za co nie mozna go oskarzac i przyjmowac, ze sa to malo wartosciowe zapisy, bo nie sa one w klasycznej grece lub lacinie.

      W opisie Sarmatii Ptolemeusz wymienil nazwe plemienia Gutones, ktore przerobiono nie tak dawno na Gythones/Goths wg Getiki Jordanesa.
      Celtyckie plemie Gutów, tak jak wiekszosc Celtow i Slowian nie znalo granic i swiadczy o tym wspolczesne rozmieszczenie nazwiska Gut [= przyjacielski, mądry, sprawiedliwy, dobry] w Europie i Polsce;
      https://forebears.io/surnames/gut

      Prosze zwrocic uwage, ze kolo Anciry [to wg Celtow z plemienia Wilkow], obecnie Ankary – Turcja, istnialo celtyckie panstwo Galatia. Chcialbym sie podzielic z Panem w nastepnym wpisie moimi spostrzezeniami o plemieniu Wilkow w Polsce, bo wiaze Wilkow z Ptolemeuszowa nazwa nadwislanskiego plemienia Burgiones = Ci nalezacy do grodu,
      czyli dawnego obwalowanego grodu na ktorym zbudowano murowany zamek w … Sandomierzu. Burgiones – nie Burgundowie, jak chca niektorzy w Polsce.

      Moje nazwisko Moskal = mos[mech, darń] + kal[cos twardego, kamienistego] czyli … darniowa ruda zelaza, a przodkowie chyba nauczyli sie szukac darniowej rudy zelaz i wytapiac zelazo od celto-slowianskich Kutynow [Cotini];

      https://forebears.io/surnames/moskal

      Do moich przodkow nalezala rudnica i kuznica w Moskalach nad Bukowa [kiedys Brandwia, czyli rzeka plynaca przez „pogorzeliska”, raczej .. dymarki !] kolo Stalowej Woli. Obecnie mieszkam po drugiej stronie Oceanu.

      • Wladyslaw Moskal pisze:

        Jednym z najwiekszych i najstarszych celtyckich plemion, powiazanych ze Slowianami bylo plemie Volcae = Wilki;

        Sa zapisy starozytnych historykow, ze w 355r. p.n.e. Celtowie i Slowianie zlozyli hold Aleksandrowi Wielkiemu nad brzegiem Dunaju i na pytanie Aleksandra; kogo sie boja, mieli zaskakujaca, slynna odpowiedz; – boja sie tylko nieba, aby nie zwalilo sie im na glowe. Konnice Celtow i Slowian wspomagaly Aleksandra w czasie jego wypraw do Azji i Egiptu, przynoszac nad Dunaj, Odre i Wisle z tych wypraw styl walki slowianskiej konnicy [z biegajacymi przy koniu lekkozbrojnymi] i kult Izydy, zwanej przez Dlugosza Dzidzilela, Macieja z Miechowa – Dzidzililya, Marcina Kromera – Zezylia, Jakuba Wujka – Zyzylia i Joachima Bielskiego – Dzidzilia.

        Kiedy poznym latem 279 r. p.n.e. Celtowie i Slowianie z rejonu Czech, Sudetow i zachodnich Karpat po gwaltownych i dlugich zmianach pogodowych (= walące sie „niebo” na glowy), przewidujac smierc glodowa dla czesci ludnosci, najodwazniejsi rozpoczeli wedrowke na poludnie, liczac na wyrozumialosc Macedonczykow i Grekow i przyjazne uklady z czasow Aleksandra Wielkiego.
        Zastali jednak wielkie zmiany „demokratyczne” w Grecji i „wedrowka za chlebem”, zostala przyjeta przez Grekow za inwazje i przerodzila sie w wojne pomiedzy wedrujacymi plemionami celtyckimi i Grekami.
        Rok 279 p.n.e. opisywany jest przez Grekow jako atak Galow pod wodza krola Brennusa na wyrocznie Apolla w Delphi i dzieki pomocy greckich bogow i niebios jesienia tego roku, Galowie [Grecy nie potrafili odroznic Celtow od Slowian] zostali pobici, a Brennus zostal 3-krotnie ciezko ranny. Z tego okresu pochodzi grecki przydodomek Wilkow; – Teksotages,
        czyli „weszacy za grabieza/zagarniajacy cudza ziemie”.

        Grek zwany Diodorus Siculus w zachowanej Ksiedze Szostej, na str. 713, w paragrafie 13, zanotowal ostatnie chwile Brennusa;
        „13. Brennus King of the Gauls…near his end, he call’d his Army together, and made a Speech to the Gauls, and advis’d them to kill both him and all the rest of the wounded Men, and to burn all their Carriages, and return home with all speed, and make Cichorius their King. … Cichorius (as soon as he had buried Brennus) knock’d all the wounded Men on the Head, that were like to be starv’d with Hunger, and perish by the Cold, to the number of Twenty thou∣sand, and return’d with the rest the same way they came.”
        Tlumaczenie;
        „Brennus Król Galów … pod koniec swego zycia, wezwał swoją cala armię i przemówił do Galów. Polecił, aby zabić jego, jak i całą resztę rannych, spalić wszystkie ich wozy i powrócić do domu jak najszybciej czyniac Cichoriusza ich królem. … Cichorius (jak tylko spalił Brennusa) uderzał wszystkich rannych mężczyzn w głowę, którzy byli jakby głodzeni głodem lub zginęli z zimna (*), w liczbie dwudziestu tysięcy, aby reszta powróciła w ten sam sposób, jak przyszla ”.
        (*) nie znany mi sposob przyspieszania smierci rannych wojow, bo .. i tak by zmarli z glodu lub zimna.

        Istnieja rozne interpretacje drogi powrotnej plemion Brennusa, ale wiadomo,ze w czasie powrotu doszla ich wiadomosc, ze oczekuje pomocy w wojnie Nicomedes, jeden z krolow na terenach dzisiejszej Turcji, wiec wojownicy z trzech plemion Wilkow; czesc Teksotages oraz Tolistobogii i Trocimii wraz z rodzinami przeszli do Azji Mniejszej
        https://en.wikipedia.org/wiki/Tectosages#/media/File:Volcae_Arecomisci_and_Tectosages_(migrations).svg
        i pozniej stworzyli celtyckie panstwo Galacje i zwano ich Galatianami [lub Kurtami, bo kurt po turecku = wilk] ;
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Galacja
        https://en.wikipedia.org/wiki/Galatians_(people)

        Pozostala czesc plemienia Wilkow krol Cichorius poprowadzil nie tam skad wyszli, ale bardziej na wschod, w rejon Sanu i Wisly i sa posrednie dowody archeologiczne, ze mogly to byc rodzinne strony slynnej kdiezniczki z Vix;
        http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Ndistr?nazwisko=wilk
        https://steemit.com/history/@donkeypong/who-was-the-mysterious-lady-of-vix
        https://babaryba1.com/2017/07/27/tajemnicza-dama-z-vix/

        Wg danych greckich historykow mamy imiona dwoch krolow Slowian z 279 r. p.n.e. – Brennusa i Cichoriusa.

        Brennus – to zapis starozytnych historykow i mozna go tlumaczyc slowianskimi slowami – „broniący nas”.
        Istnieja wspolczesne polskie nazwania/nazwiska Bronisz i Bronis, jedyne w Europie;
        https://forebears.io/surnames/bronisz

        Wg porof K. Rymuta nazwisko Bronisz – pierwszy raz odnotowane w Polsce w 1173 r. pochodzi od imion złożonych typu Bronisław, Bronisąd, też od brona.
        Raczej Bronisław, imię męskie,pochodzi od imienia krola Slowian i znaczy: sławy obronca. Imię to było noszone przez słowiańskich rycerzy w średniowieczu.
        Wczesniej powstaly wywodzace sie od krolewskiego rodu, szlachetne rody Bronic, Bronicki, Broniec, Bronisz, Broniszewski, Broniszowski, Broniszów i inne.

        Cichorius – to po slowiansku małomówny, cichy.
        Tylko w Polsce do dzis istnieja nazwiska Cichor i Cichorz;
        https://forebears.io/surnames/cichor
        Popularne w Europie sa slowianskie nazwiska Cichosz, Cichy, Cichon [w Polsce Cichoń] powiazane z krolewskim rodem Cichorow;
        https://forebears.io/surnames/cichosz
        Jest kilka polskich rodow szlacheckich; Cichorowski, Cichorzewski, Cichosz, Cichocki i wedlug mnie, chyba najstarszy;
        Cichorski z bardzo interesujacym herbem Prawosc wskazujacym na powiazania z Celtami – na tarczy panna trzyma podkowe, a Celtowie podkuwli swoje konie;
        http://gajl.wielcy.pl/herby_user_herb.php?lang=pl&herb=prawosc

      • Wladyslaw Moskal pisze:

        Grecki historyk Strabo/Strabon ktory urodzil sie w miescie Amaseia [obecnie Amasya] lezacym w polowie drogi miedzy Morzem Czarnym, a polnocna granica panstwa Galo-Grekow – Galatia;
        https://en.wikipedia.org/wiki/Galatians_(people)
        Strabo mial doskonala wiedze z lat mlodzienczych o Galach i opisal konstytucje, wedlug ktorej rzadzili w swoim panstwie [opis jest w powyzszym linku]. Kazde z trzech plemion bylo podzielone na 4 kantony, kazdy kanton byl rzadzony przez wodza = „tetrarcha” lub „teter”, ktory mial pelna wladze, a pomagal mu „judge” = sedzia.
        W waznych sprawach decyzje podejmowala rada skladajaca sie z 300 osob na posiedzeniach 20 mil na poludniowy-zachod od Anciry [obecnie Ankara] w swietym gaju debowym zwanym „drus-nemethon”[=debowe-swiete miejace]. Miejscowa ludnos grecko-galijska placila dziesieciny wodzom kantonow, ktorzy z wlasnym rodem mieszkali w obwarowanych gospodarstwach.

        Po przybyciu plemie Wilkow stworzylo takie samo „panstwo” obierajac za siedzibe San-to-mir czyli; – (okolice) Sanu-to-spokojne miejsce, gdzie na obecnym „wzgorzu zamkowym” byla obwalowana siedziba wodza zwanego tez – Teter, a jego syna zwano po slowiansku Teterycz.
        W czasach piastowskich wybudowano na wzgorzu murowany zamek, a cale wzgorze z zamkiem wysadzili prochem Szwedzi w czasie „Potopu Szwedzkiego”.
        Takze w Sandomierzu lokalny wodz mial sedziego do pomocy w zarzadzaniu zwanego tutaj Juda.

        Do dzis przetrwaly te nazwiska, prosze zwrocic uwage przy nazwisku Teter na Turcje;
        https://forebears.io/surnames/teter

        Bardzo lokalne nazwiska w Polsce;
        http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Ndistr?nazwisko=teter
        http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Ndistr?nazwisko=Teterycz
        http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Ndistr?nazwisko=juda

      • vranvelkrut pisze:

        Wpadło mi to do spamu pewnie ze względu na linki, a jestem w trakcie przeprowadzki i prac wykończeniowych w nowym domu, mało mam czasu na bloga. Z czasów nieco wcześniejszych Filistyni pochodzą z Europy według badań genetycznych, co było juz wczesniej oczywiste, bo to jeden z „ludów morza” czyli ekspansji Decapolimu. No niestety badania nienieckie więc opisy mętne.

        https://nowosci.co.uk/biblijni-zli-ludzie-starozytni-filistyni-pochodzili-z-europy-pokazuja-dna/

        ps. tu są dwa takie same teksty jeden był „stroną” statyczną i komentarze pod nim się nie wyświetlają w bocznym panelu, większość tekstów to tzw „wpisy” i komentarze się wtedy wyświetlają, jak znajdę czas na odpowiedzi edycję i „administrację” blogiem przerzucę to pod „wpis”, o tym samym tytule.

  5. wojaksz pisze:

    Gdzieś czytałem teorię, że nazwa Górman/Hörmann była używana przez Czechów, Obodrytów, Wagrów i Połabian w odniesieniu do ludów mieszkających wyżej (na terenach obecnej Turyngii, Bawarii, Szwabii). Ale nie jest powiedziane że były to plemiona germańskie. Ta nazwa po prostu oznaczała mieszkańców terenów górzystych. (Zwłaszcza, że tych których nie można było zrozumieć Słowianie nazywali Niemcami). _
    Rzymianie mogli przejąć słowiańskie nazewnictwo, nazywając Germanią cały obszar na wschód od Renu bez wnikania jakie ludy go zamieszkują.
    (Była to nazwa przyszłej potencjalnie prowincji, a nie konkretnego ludu. Zwłaszcza, że różne plemiona germańskie nie miały potrzeby posiadania wspólnej nazwy gdyż nie stanowiły jednego państwa. A wręcz odwrotnie – miały potrzebę posiadania różnych nazw żeby się jakoś odróżnić od siebie. Podobnie zresztą jak u Słowian – wewnętrznie ważniejsze były nazwy poszczególnych plemion, a słowo „słowianin” oznaczało tylko, że da się z kimś łatwo porozumieć. Słowianie nie mieli wtedy świadomości jakiejś pan-słowiańskiej wspólnoty.)
    To co Rzymianie oznaczyli ogólnie Germanią mogły zamieszkiwać równocześnie plemiona i słowiańskie i germańskie. Zwłaszcza, że żadne plemię samo siebie nie nazywało Germanami. Suevia i Gothia brzmią już trochę bardziej jednoznacznie… ale też pod każdą z tych nazw może kryć się nawet kilka różnych plemion, których Rzymianie nawet nie rozróżniali / nie identyfikowali pod kątem etnicznym.
    Nie ma co traktować źródeł z czasów Cezara jako wyroczni bo jeszcze w VII w. n.e. popełniano błędy np. nazywając Hunami różne azjatyckie ludy przybywające od strony ukraińskich stepów, a które nie miały nic wspólnego z państwem Hunów z V w. n.e., które rozpadło się po śmierci Attyli

  6. Adam Smoliński pisze:

    Strona http://svasti.org/cd/Izwor/Leledrag.htm została niestety wyłączona.

  7. vranvelkrut pisze:

    Postaram się umieścić te CD w kopii na jakimś serwerze, bo w tamtej formie jak na CD, tu na tym blogu się nie bardzo da to zrobić, wtedy podam link, trochę to potrwa bo tam jest z 5000 plików, a dawno się zamieszczaniem html jpg itd. na serwerach ftp nie bawiłem więc trochę utraciłem wprawy.

  8. vranvelkrut pisze:

    Ta strona pojawia się i znika tutaj jeszcze nie cały CD ale sama KP.
    http://artha.cba.pl/Izwor/Leledrag.htm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s