Europa jako dziesięciogród Jafeta, a dziesięciogród Atlantydy

Przedstarożytna Europa bo to czasy ponad 3000-3500 lat wstecz, sprzed wojny trojańskiej, nazwana jest przez Długosza „dziesięciogrodem Jafeta”, co to takiego ten Decapolim.

https://pl.wikisource.org/wiki/Strona:Jana_Długosza

Europa zaś, poczynająca się od rzeki Tanais, którą Polacy w swoim języku Donem, Tatarzy Edylemzowią, z jednej strony Tyrreńskiém, z drugiej północném i Gadytańskiém zamknięta jest morzem. Don ów, wypływający z gór Ryfejskich, tak bystrym wartem bieży, że chociaż przyległy bród Meotycki i Bosfor częstokroć zamarzają, on jeden z przepaścistych spadając wyżyn nigdy Scytyjskim nie ścina się mrozem, i Azyą z Europą z jednej strony poczyna, z drugiej kończy, walna ich meta i granica. Morze znów Gadytańskie na krańcach Gallacyi od Herkulesowego Gades bierze swoje nazwisko. Dalej rościąga się morze północne, które ku północy niekiedy Sarmackiém się zowie, że na jego brzegach Sarmaci czyli Polacy swoje mają siedziby i miasta: z tych dwa celniejsze, Lubeka (po polsku Bukowiec) i Gdańsk, od Polaków osiadłe. Jest na tém morzu wysp wiele, jako to: Skandynawia, Fryzya, Szkocya, Irlandya (Hibernia) i inne krainy pomniejsze. Podle morza Tyrreńskiego, z wyspami które oblewa, Majorką, Minorką, Iwiką, Frumentarya, Korsyką, Sardynią, Sycylią, Mityleną, Wenecyą, Kretą, dochodzi się aż do Meotyckiegobrodu. Kres stanowi miasto Bizancyum, inaczej Konstantynopol, leżące w Europie.
 Te wszystkie zatém ziemie, po sam Kadyx (Gadis),który wraz z Pellą uzupełnia dziesięciogród Jafeta, zajęli swemi plemionami i językami siedmiu jego synowie: Gomer, Magog, Madai, Jawan, Tubol, Mosoch i Tyras albo Torias. Potém trzej synowie Gomera: pierwszy Ascenas, głowa Sarmatów albo Sauromatów, których Grecy Królowianami (Reginos) zowią, a z których wyszli Kalabrowie, Sycylianie, Appulczykowie i Latyni zamieszkujący ziemię Lacyum.”

Czyli Długosz nazwa Europę zresztą tylko do Donu „dziesięciogrodem Jafeta”, pisze też wprost  „Sarmaci czyli Polacy”, których akapit niżej nazwa „Królowianami (Reginos) zowią” .

Czyli ta przedstarożyna Europa to kontynent 10 państw Jafeta.

W Atlantydzie Platona, w pewnym momencie dziesięć królestw zamienia się w dziesięć miast, bo opisywał powierzchnię i wojskowość tylko jednego królestwa, o powierzchni minimum 240 000 km2, o czym niżej w „Atlanci z Atlantydy”.

” Więc wojskowość królewskiego miasta (państwa) taką miała organizację. A z dziewięciu miast każde miało ustrój wojskowości inny, o czym długo byłoby mówić. A organizacja władz i godności taka tam była od początku.”

Czyli w tym zdaniu chodzi o 9 innych pozostałych państw „A z dziewięciu miast każde miało ustrój wojskowości inny, o czym długo byłoby mówić.”

https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2017/06/26/atlanci-z-atlantydy/

Mamy geograficznie ten sam opis 10 miast, faktycznie 10 państw, w tym jedno królewskie, te królewskiego państwa jest nazwą wyłączną i szczególną, tę samą epokę, ten sam region, oraz w tamtych czasach Kultura Łużycka w jego środku, była najbogatszą kulturą archeologiczną.

Nie jest to genealogia do końca biblijna, bo Japet (Jafet) to jeden z Tytanów, mielibyśmy opisaną przez Długosza przeantyczną nazwę naszego regionu geograficznego, oraz niezależny od Platona opis Atlantydy, a dziesięciogród Jafeta byłby dziesięciogrodem Atlantydy.

Atlantyda według Greków maiła się rozciągać od Adrii w okolicach ujścia Padu, do Tomis w okolicach ujścia Dunaju, czyli Dunaj byłby południową granicą Dziesięciogrodu, to co było na południe od niego Grecy nazwali Europą.

Sarmaci, Europa to są późniejsze historycznie dezinformujące zmiany czy przesunięcia, nazw geograficznych u Herodota Sarmaci byli za Donem, za to mieliśmy Scytów Królewskich za Gerrosem (Horyń). Nazwa Sarmacja pojawiła się nad Dunajem z wędrówką Sarmatów do dzisiejszego Siedmiogrodu w czasach rzymskich, który sam z siebie nazwą potwierdza, że taka nazwa jak Dziesięciogród, dla rozległego terytorium jest możliwa.

ps.

Opisy ogólnie wydarzeń są bardzo podobne i koplementarne, przez Długosza nazywamy to rozmnożeniem, wyszli od nich (z których wyszli … Appulczykowie i Latyni zamieszkujący ziemię Lacyum, czyli opanowanie Tyrrenii), mamy tu tylko wstęp do tego, co stało się później, ekspansji poza kontynent dziesięciogrodu Jafeta, opisy z innego punktu widzenia mogą być mniej neutralne, jest to spisek i niszczycielski najazd, położenie łapy na całym świecie, przez obcą zjednoczoną niszczycielską potęgę, przed którą kroczy ogień.

Wyspa była większa od Libii i od Azji razem wziętych”.  Europa leży naprzeciw Azji Mniejszej i Libii (Afryki) porównując jej linię brzegową może się wydawać lądem większym.

 

„Pisma nasze mówią, jak wielką niegdyś państwo wasze złamało potęgę, która gwałtem i przemocą szła na całą Europę i Azję. Szła z zewnątrz, z Morza Atlantyckiego. Wtedy to morze tam było dostępne dla okrętów. Bo miało wyspę przed wejściem, które wy nazywacie Słupami Heraklesa. Wyspa była większa od Libii i od Azji razem wziętych. Ci, którzy wtedy podróżowali, mieli z niej przejście do innych wysp. A z wysp była droga do całego lądu, leżącego naprzeciw, który ogranicza tamto prawdziwe morze. Bo to, co jest po wewnętrznej stronie tego wejścia, o którym mówimy, to się okazuje zatoką o jakimś ciasnym wejściu. A tamto morze jest prawdziwe i ta ziemia, która je ogranicza całkowicie, naprawdę i najsłuszniej może się nazywać lądem stałym. Otóż na tej wyspie, na Atlantydzie, powstało wielkie i podziwu godne mocarstwo pod rządami królów, władające nad całą wyspą i nad wieloma innymi wyspami i częściami lądu stałego. Oprócz tego po tej stronie tutaj oni panowali nad Libią aż do granic Egiptu i nad Europą (faktycznie to Bałkany) aż po Tyrrenię. Więc ta cała potęga zjednoczona próbowała raz jednym uderzeniem ujarzmić wasz i nasz kraj i całą okolicę Morza Śródziemnego.” 

(Platon dialog Timaios)

Obce ludy uczyniły na swych wyspach spisek. Nagle zniknęły kraje i zostały w walce rozbite. Żaden kraj nie oparł się ich broni, począwszy od Hatti, Kode (tj. Kizzuwatna na południu Azji Mniejszej), Karkemisz, Arzawa (w południowej Azji Mniejszej), także Alaszija – (wszystkie zostały) naraz zniszczone. Rozbili obóz na jakimś miejscu w Amurru. Zniszczyli jego lud, a jego kraj był, jakoby nigdy nie był. Szli na Egipt i fala ognia szła przed nimi. Ich związek składał się z Filistynów, Zekrów, Szekeleszy, Denenów i Weszeszów – zjednoczonych krajów. Położyli ręce na krajach całego globu, ich serca były pełne wiary i dufności. Nasze plany powiodą się!
(inskrypcja świątyni grobowej Ramzesa III w Medinet Habu)

Jeszcze o Decapolim Długosza w łacinie, mamy tutaj powtarzające się nie tyle siedemnaście, a dziesięć i siedem ludów/języków Europy.

Tutaj też mamy Decapolim (dziesięciogród) posiadło siedmiu synów Jafeta/Japeta z swymi 7 językami/ludami, tutaj już ewidentnie ludy scytyjskie.

Mielibyśmy więc zmianę nazwy i sytuacji politycznej z 10 państw/ludów na 7 w epoce scytyjskiej, na podobnym terytorium. Czy oznacza to połączenie się terytorialne paru królestw, czy utratę jakichś trzech terytoriów przez Scytów wobec czasów Decapolan (Atlantów), czy może jedno i drugie. Niejasna jest sprawa czy Gadiram i Pella czyli Hiszpania jeśli uzupełnia to wchodzi w skład pierwotnego Decapolu, moim zdaniem niekoniecznie, została włączona w sposób wtórny do Decapolu tak jak Bałkany(Europa) na zasadzie rozszerzenia pojęcia czy innych procesów historycznych.

Pojęcie terytorialne Decapolis znajdujemy też w obecnej Syrii oraz Jordanii i jednym z miast tamtejszego Decapolis jest Scytopolis, byłoby więc to przeniesienie nazwy z północy, tak jak jest z masą różnych nazw europejskich choćby w Amerykach. Choć większością etniczną w tym Dekapolu południowym byli Grecy.

Nazwa Dziesięciogród, ma nie tylko znacznie dziesięć grodów, ale Decapolim ma też znaczenie Dziesięcioziemia, idąc dalej ludy to Dziesięcioziemianie czy Dekapolanie. Ziemia jako Bogini ma na swojej głowie koronę zwaną polos, ten polos bywa w kształcie murów grodu miasta-polis, nie ma więc tu żadnego przypadku, że to nawiązuje do nazwy Polski, głowa góra wskazuje północ szczyt ziemi i biegun – pole.

Można dalej szukać zbieżności, potop Deukaliona w mitach poetów wnuka Japeta „(potop) Deukaliona sytuuje się też w czasach Mojżesza (co wedle poglądów współczesnych przypada na XIII wiek p.n.e.)” czyli jest to czas najazdów Ludów Morza, Atlantów czyli Dekapolan i podboju przez nich całego starego świata.

Samo imię Deukaliona może mieć związek z dziesiątką (kataloński deu-dziesięć) 10lion (dziesięć lwów?) lwy wyżej są przy tronie personifikacji Ziemi, podobnie w jej zaprzęgu jej rydwanu mamy lwy, imię Apollion bywa wiązane z nazwą Lwa, na monetach z głową Apolla na drugiej stronie mamy głowę lwa, lew to król, stąd lwia część przy podziale łupów wojennych.

Czyli w rydwanie ziemi Decapolimu, powinno być 10ciu królów, symbolizowanych przez lwy, ale potem mamy zamianę z 10 na 7 ziem narodów/języków.

Dziesięć zgrubne dycha, ta dycha (dach-góra) to być może jakaś stara archaizująca (Old Irish deich, kurdyjski deh, walijski deg) nazwa dziesiątki, być może ma to związek z Dekanem w Indiach „The name Deccan is an anglicised form of the Prakrit word dakkhin or dakkhaṇa, itself derived from the Sanskrit word dákṣiṇa (meaning „southern”)” południe może być wtórnym znaczeniem, bo das to hinduskie dziesięć, a w grece mamy te deko-deka.

Sędzia Dagom (Polski) g przechodzi w h-ch czy k, Dahopolanie – Dagopolanie nazwa daje wiele nowych ciekawych możliwości, odszyfrowania naszej historii.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Europa jako dziesięciogród Jafeta, a dziesięciogród Atlantydy

  1. Pingback: Okiem Vrana: Europa jako dziesięciogród Jafeta, a dziesięciogród Atlantydy | Białczyński

  2. vranvelkrut pisze:

    Może tu skomentuję też wpisy z https://bialczynski.pl/2018/04/25/okiem-vrana-europa-jako-dziesieciogrod-jafeta-a-dziesieciogrod-atlantydy/

    kul-oba 25 kwietnia 2018 o 16:00 Odpowiedz
    „Oczywiscie , ze Slawianie to potomkowie Jafeta , byc moze bardziej jego syna Javana. O ile brac Biblie na serio ;-D Jednak to , ze nasi przodkowie Scytowie swoje pochodzenie od Jafeta wywodza jest faktem. Faktem jest rowniez to ze „Reginos” to znieksztalcone „Lehinos” gdzie „L”-> „R” a „H”-> „G” . To my Polusi (po lacinie) a po grecku (Hiperborejczycy) czyli dzieci nieba polnocnego jestesmy spadkobiercami starozytnego panstwa Melanchalenow \ Magogow czyli Magow . (…)”

    Slawek 26 kwietnia 2018 o 10:26 Odpowiedz
    „Bez rozebrania na części kronik Chińskich i innych z tamtych terenów to jest gdybanie.”

    Nawet, bez innych źródeł, opisy są jasne, „Trogus-Justynus” „Scytowie trzy razy podbijali Azję” może nie pierwszy ale na pewno nie trzeci, o którym pisał Herodot. Magog, Gog, Madaj, Tubal to Scytowie oni głównie zasiedlają ten Dziesięciogród. Oczywiście zależnie od punktu widzenia, dla kogoś to może być najazd, a dla nas to mogło być przywracanie władzy i zbieranie podatków.

    „Położyli ręce na krajach całego globu, ich serca były pełne wiary i dufności. Nasze plany powiodą się!”

    Co do etymologii ogólnie zgoda. Ale są różne przypadki np., te trzy nazwy „Meszek, Rosz, Tubal” wydaje się raczej tym samym zdaniem co „główny książę w Mesech i Tubal” (Meszek (książę-księżyc) i Rosz (głowa), Tubal (Thuban α draconis jako gwiazda polarna, czyli państwo północy-smoka ), oraz wydaje się apokalipsa to to co było w przeszłości, a nie to co stanie się w przyszłości.

    „Scytowie trzykrotnie zdobyli panowanie nad Azją. Ich samych zaś nigdy żadne obce mocarstwo ani nie podbiło, ani nie zwyciężyło.(…)Nie starają się o nic, co mogliby utracić; jako zwycięzcy dążą tylko do sławy. Pierwszy wypowiedział wojnę Scytom Wezosis, król Egiptu (…)Kiedy król poznał, że przybyli z tak wielką szybkością, rzucił się do ucieczki i, opuściwszy swoje wojsko razem z całym wyposażeniem wojennym, w wielkim strachu powrócił do swego królestwa. Od zajęcia Egiptu powstrzymały Scytów bagna.
    Wracając z tej wyprawy Scytowie podbili Azję i uczynili z niej państwo lenne, na które nałożyli niewielki podatek, raczej by zaznaczyć swą władzę niż osiągnąć korzyści ze zwycięstwa. Po piętnastu latach pacyfikacji Azji odwołały ich stamtąd do kraju natarczywe prośby żon, które oznajmiły przez posłów, że jeśli oni nie wrócą, same postarają się o potomstwo z mężczyznami sąsiednich ludów i nie pozwolą, aby ród scytyjski zaginął z powodu niepłodności kobiet. Przez 1500 lat Azja pozostawała lennem Scytów. Koniec płaceniu podatków położył Ninos, król Asyrii”

    …tu też nie za jasno, może 500, a nie 1500, jeśli Wezosis to Ramzes II jak się twierdzi, to płacenie podatków skończyłoby się 800-700 p.n.e. też pewnie w Grecji, czyli kończą się razem z ciemnymi wiekami skąd my to znamy? Ciemne wieki ale wygodnie, akurat kiedy Scytowie (Słowianie, a nawet praPolacy) panują, zbierają podatki.

  3. Bez Chwili Zwątpienia pisze:

    Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy strona z Księgą Popiołów będzie dalej aktywna?? Pozdrawiam.

  4. vranvelkrut pisze:

    Jeśli chodzi o „kopię internetową” to nie znam osobiście tego kto to zamieścił, ale na maila udzieliłem na to zgody, to było kilkanaście lat temu, jest wiele stron które sobie te różne teksty skopiowały, nie jest to dla mnie problem, nie wiem jak będzie dalej z aktywnością internetowych kopii tych tekstów.
    Dla mnie „Księga Popiołów” to było takie pierwsze też mocno emocjonalne wyjście z matriksu tysiącletnich kłamstw, które stały się wyznawaną powszechnie prawdą, dziś w zasadzie jest znanych dużo nowych, czy na nowo odkrytych faktów, które całkiem na zimno, łamią tamte fałszywe obrazy i schematy, naszej historii.

    Pozdrawiam

    • Puscetus pisze:

      Dobrze, że ja mam oryginalną płytę i książkę, bo czasami warto zajrzeć. A może jakaś nowa książka jest w drodze?

    • Bez Chwili Zwątpienia pisze:

      Dziękuje za odpowiedź, życzę owocnej pracy i pozdrawiam.

  5. vranvelkrut pisze:

    Być może te CD, jego kopię da się tutaj jakość podlinkować wgrać, muszę mieć trochę czasu by to wypróbować, co do książki to mam taki pomysł n/w ale też brakuje mi czasu (obowiązki rodzinne, budowa, itp), koncepcja tego się trochę zmienia i rekrystalizuje, w swych dziejach Polska jest trochę jak RMS Titanic, mieliśmy w historii parę katastrof klimatycznych drastycznych zmian klimatu i cywilizacyjnych & militarnych, ale nieuchronnie płyniemy po rzece czasu, do zderzenia w naszym przypadku z Lodowcem, jaką być może będzie nowa epoka lodowcowa.

    GW (Global Warming) jest mocno wątpliwy, będzie o tym wpis, będę też tam propagował silniki *parowospalinowe (parogazowe) które powinny mieć ponad 70% sprawności, nasza sytuacja geograficzna geopolityczna, wymusza istnienie naszego narodu i państwa jako bytu mocno technicznego, przemysłowego i zmilitaryzowanego, to nasze być, a nie być, nie tylko historia rozbiorów o tym mówi, ale historia od o co najmniej paru tysięcy lat.

    https://vranovie.wordpress.com/2016/11/23/rok-1921-wojna-ispoliona-1927-1939-etiuda-podolska/

    *takie silniki jak się okazuje były konstruowane nawet podczas II wojny światowej, problemem było dostarczanie odpowiedniej ilości wody, bo trzeba w nich ok 4 części wody na część paliwa, dlatego np. wtrysk wody w samolotach trwał kilkadziesiąt sekund, dając im duży wzrost mocy, ale tylko chwilowo na te kilkadziesiąt sekund, bo zbiornik wody był nieduży, też były wykorzystywane w torpedach, bo dystans ich pracy był krótki do 12km, był tam zbiornik paliwa kilka-kilkanaście litrów i zbiornik na kilkadziesiąt litrów wody, oraz oczywiście zbiornik sprężonego powietrza potrzebnego do spalania paliwa. Generalnie silnik parowospalinowy o takiej samej pojemności co spalinowy, ma z 4 razy większą moc.

    Pozdrawiam

  6. Puscetus pisze:

    Syfilikum wspomniało Pana 8:11 https://www.facebook.com/cafenauka/videos/vb.1640940882836030/2060257570904357/?type=2&theater
    Co ciekawe powiedziano o Historycy.org, 6:05, że niby ludzie uciekają z tamtego forum, bo w jakiś sposób zostały pokonane czy coś, ja tam rozmawiałem przez jakiś czas, ale tam nie ma z kim rozmawiać, rzadko kiedy ktoś się odezwie, a jak już, to powie coś głupiego np, że Quadi (Chłodzianie/ Kłodzianie/ Kolędzycze/ Golędzice) muszą koniecznie być na Morawach. Za czasów Drususa przecież byli gdzie indziej, tabula peutingeriana to też nie jest dobre źródło do określania pozycji Quadi. Nawet jeśli znają tylko wojny markomańskie, to muszą wiedzieć, że Quadi przeszli ponownie nad Łabę na pozycję późniejszych Kolędyczy. Ja bym chętnie rozmawiał na historycy.org, ale mam wrażenie że rozmawiam z dziećmi albo kimś wybitnie nieśmiałym. Czy jest sens rozmowy z takimi ludźmi? Czasami poziom wypowiedzi jest bardzo ubogi, jak u sattivasy, czyli wypowiedź typu: „to jest paplanina”, czyli osobnik chwali się że nie rozumie. To, szkoda, że nie potrafią rozmawiać, wymieniać się poglądami, bo przez ich postawę, to forum jest na wymarciu. Kiedy ci turboprypeciarze rozmawiają sami ze sobą, opowiadają tylko debilne żarty na poziomie gimnazjalistów, specjalnie nie zachęca mnie to do włączenia się do rozmowy. Chyba spożywają za dużo soi.

  7. vranvelkrut pisze:

    Miałem trochę innych zajęć dopiero teraz zobaczyłem całość relacji, co do historyków_org to tam nie można dyskutować bo jest tam cenzura i zamordyzm jak za stanu wojennego i Urbana, tak cenzurują wypowiedzi, że nie można ich potem poznać, jeśli w ogóle ich nie wykasują, tam po prostu nie da się merytorycznie dyskutować, bo oni wygrywają nożycami cenzury, czyli nieuczciwie.

    Co do samej relacji z w/w filmu, to jednak może być coś pojęciowo sprzecznego, jak sabat czarownic na UJ z wezwaniami do polowania na czarownice. Bardzo przeszkadzają im dowody R1a… ale wymyślanie, że są one rasistowskie, wykluczające, to już lewacki absurd, bowiem R1a… ma miliony Hindusów, Kirgizów, czy Tadżyków są one dowodem na historyczne migracje, ale nie czynią z tych Hindusów, Kirgizów, czy Tadżyków etnicznych czy jako oni chcą rasowych Polaków.

    Co do katolicyzmu czy chrześcijaństwa to w średniowieczu, był on też doktryną światopoglądową czy polityczną skrajnie Judeocentryczną (ziemia święta, bóstwo Chrystus, święte ich pismo Biblia), ale paradoksalne antyżydowską, szczytem tej aberracji światopoglądowej, były religijne wyprawy krzyżowe i ich skutek „królestwo jerozolimskie”.

    Oczywiście biskup Kadłubek jest dowodem na katolicką cenzurę czy autocenzurę, jego historia jest głównie historią polityczną, militarną, obyczajową, jest mało odniesień do religii przedchrześcijańskiej, nie zmienia to faktu, że był polskim patriotą i ocalił w zarysie historię Lechitów. Podobnie Decapolim Japeta (Atlantydy) przez Długosza został włączony w perspektywę biblijną, sami Izraelici wydają się być odpryskiem czy mieszańcami z czasów inwazji ludów morza czyli jak wyżej Atlantów. Czyli w tej historii Długosza ogon merda psem, Izraelita Noe (Nowy) stał się przodkiem starszego historycznie Tytana Japeta. Nie wiem co dokładnie pisał Szydłowski, bo z relacji z filmu to miał odbierać, Żydom prawo do Palestyny jako terytorium polskiego, a dla mnie to tylko terytorium z którego mamy prawo pobierać podatki ;).

    Czy sojusz jak w filmie „czerwonych w środku jak arbuz” komunistów (allochtonistów), z zgniłym owocem ostforschungu czyli hitlerowcami jest możliwy, to wykazał już 1 i 17 września, jeśli jest antypolski to jest możliwy.

    Kończąc panowie oczywiście wykorzystają każdą słabość naszego obozu, propagowali tam oczywiście złośliwie głównie jakąś „kosmiczną teorię pochodzenia Lechitów” , choć oczywiście wiedzą, że etnogenezę Polaków (Lechitów) większość z nas sytuuje w Polsce sprzed 3000-4000 lat, i nic o kosmicznym pochodzeniu Polaków nie pisze.

    Oczywiście my walczymy o nomen omen suwerenną historię wielkiego, sławnego czy królewskiego (władczego) Narodu Północy, o którym jest i było głośno i pełno jest o nim w historii opisów, nasza symbolika ma starożytną metrykę, która jest różnie przywłaszczana i przerabiana, na różnych poziomach światopoglądowych. Choćby nasze godło to Siewierz-Sewer-Akwilion śnieżny orzeł bóg wiatru północy, jest też herbem miasta Siewierza. To jest nasz hiperborejski wszechświat wynik naszej wiedzy, opisywany przez Pliniusza miedzy naszymi dwoma biegunami pół roku krąży też nasz historyczny bóg Słońce-Apollo (Swarożyc). To odbierzemy, bo to nasze depozyty sprytnie ukryte i przywłaszczone, przez złodziei naszej historii.

    W naszym języku jest nazwa południowiec, nazwa północniak czy biegun jest obecnie w użyciu dla psa północy, używamy obcej nazwy nordyk, ale norykami nazwał Słowian Nestor w kronikach ruskich, pole – biegun, po prostu nazwa Polak jest też nazwą rodzimą, znaczącą tyle co północniak-Hiperborejczyk.

    Reasumując panowie z filmu na UJ prezentują średniowieczną wiedzę zdegenerowaną przez katolicki osobliwy „judeocentryzm”, następnie opartą na germanocentrycznym ostforschungu, i mają pretensje do nas, że my nie chcemy tego ich bełkotu, opartym o te degeneracje logiki słuchać, bo my wracamy do starożytnych tekstów które zresztą wielokrotnie były już tłumaczone na język polski (polona.pl), i znajdujemy tam to co jest jasne jak Słońce. Tu już to opisałem…

    https://vranovie.wordpress.com/2018/04/04/wielka-lechia-vs-magistrowie-ostforschungu/

    ps. panowie tam w w/w filmie wspomnieli stronę „vran” mój pseudonim i książkę, podali też datę wydania 2000 rok, mają oczywiście problem z luką dla czego coś podobnego dopiero w 2015 zostało rozpropagowane przez Bellonę, przez cały ten czas nie tylko ja, pan Białczyński i inni walczymy o polską sprawę, sensem życia jest walka, na różnych poziomach nie tylko osobistym, ale też publicznym krajowym, czy nawet światowym, to są skutki naszej walki o prawdę historyczną. Ta obawa o zmianę tożsamości narodowej u osób jej praktycznie pozbawionych, jest zabawna ja nie różnię się historyczną tożsamością narodową od Kadłubka czy Długosza, oni się różnią diametralnie.

  8. Puscetus pisze:

    Po co pisać na Historycy.org, jak praktycznie jedyny kto tam dyskutuje to gniewkosynrybaka, osobnik nie w pełni opanowany którego co druga wypowiedź, to, że nie chce i nie będzie dyskutował. Prześledziłem jego wypowiedzi. Co prawda inni nie są lepsi bo oni nie dość, że nie chcą dyskutować, to rzeczywiście nie dyskutują, ten przynajmniej dyskutuje mówiąc, że nie chce dyskutować.

    Użytkownik kmat podsumował wiedzę turbosów o Tacycie w takiej oto wypowiedzi, zaraz poprawię to z turpoprypeckiego na racjonalny język naukowy.
    „Swebowie u Tacyta to zbiorcza grupa odpoiadająca z grubsza pliniuszowym Herminonom. W to wchodzili i Markomanowie i inne plemiona, którym Ptolemeusz nie dokleił określenia Suevii. U Tacyta mamy pięć ciągów, najpierw Markomanów i Kwadów w południowych Czechach (Kwadowie na Morawach a nie w jakiejś Bawarii), za nimi Marsignów, Osiów, Kotynów i Burów koło Sudetów, za nimi Lugiów, za nimi Gotów, za nimi Rugiów i Lemowiów. I ni ma cudów, z trzema ostatnimi musi chodzić o Odrowiśle a nie jakieś dolne Połabie.”

    Po pierwsze wiemy co znaczy Lemo, Ulmus-wiąz, taka jest etymologia miasta Lemovices, Lemovi I Ulmerugi więc są Wiązłowianami (Wanzlowe), i są to Ptolemeuszowi Αἰλουαίωνες. – usytuowani pomiędzy Rutiklei i Burgundami. Rutiklei to Rugi, bo Rugianie zwani byli też Ruthenią, o czym Pan dobrze wie, ale może turboprypeciarscy czytelnicy nie wiedzą i myślą że nazwa Rutiklei jest pomyłką. Już samo to, że Lemovi są na wyspie Uznam, świadczy o tym, że Vistulę Ptolemeusza trzeba pojmować według koordynatów ujścia, a nie według nazwy, czyli jako Odrę. Turboprypeciarze tłumaczą niesłusznie Ulmerugi jako Rugian „wyspowych”. Tę ludową etymologię wyssali to sobie z palca. Odoaker był także wodzem Turcilingów – czyli Wołynian, Wolinian. Tylko poprzez pryzmat słowiański widać sens tych plemiennych powiązań. W wersji turbo są oni turkami. Właściwie wpasowuje się to w dzisiejszy obraz „Germanii”.
    Następnie są Lygii Tacyta, odpowiadają ludom połabskim, Na’dva’narvali – Obo’drzycom (jest wiele form zapisu nahanarvali i uważam, że Nadvanarvali jest bardzo prawdopodobna). Plemię o bliźniaczej nazwie, czci bliżniaczych bogów, Alcis – Lelki o dużych lelkowych oczach jak te z Fisherinsel. Odpowiadają Didunom Ptolemeusza którzy rozciągają się od Asciburgius/wzgórz Asse czyli w ziemiach Drzewian i Obodrzyców. Nawiasem plemiona bliźniacze są zawsze podwójne: Obodrzyce i Drzewianie, Diedoszyce (błędnie tłumaczeni jako dziadoszyce) i Trzebowianie, Dregowicze i Drewlanie (Trzebienie, czy rzeka Trawa to odniesienie do miesiąca Traven, rządzonego przez bliźnięta astrologicznie). Harii – to Batini Ptolemeusza, Boutones Strabona, Herulowie (Jaryłowie) – bo podobnie jak w przypadku Obodrzyców, którzy czczą Lelki, mają rzekę Trawę – ci odpowiadają Jarowitowi, Harewitowi czyli astrologicznie baranowi, który oznacza fizyczny byt. Uważam też że Stodoranie i Hobolanie to ich inne nazwy. Manimi – to plemię związane z wagą, jest to trudne do zrozumienia dla ludzi nieobytych z astrologią, lecz Menady to towarzyszki Bachusa (Wagusa), rzecznik to prawnik, prawo, sądzenie jest związane z wagą, rzeczy to manatki, turboprypecka ludowa etymologia wiąże bezmyślnie rzeczan z rzekami. Helisii to Lisicy, plemię w widłach Łaby i Hoboli, Licikaviki Mieszka, których nie mogą znaleźć turboprypeciarze. Helvecones – Połabianie (w jednym manuskrypcie elaheconas, zastanawiam się czy nie elabeconas), w każdym razie nazwa Łaby odnosi się do Lwa, czyli astrologicznego znaku zodiaku którym rządzi słońce, które i dzisiaj w chrześcijaństwie jako Jezus jest Chlebem (a więc Lwem) (być może jest to niezrozumiałe, szczególnie dla turbobagiennych, ale nie będę się rozpisywał).
    I tu wielkie zdziwienie turboprypeckie, pasmo górskie oddzielające Suevię Semnonów od Lygiów. Jest to to samo pasmo co u Ptolemeusza (Askiburgion), czyli według koordynatów wzgórza Asse, niezdrowo rozciągnięte. Oczywiście takiego pasma nie ma. Nie zmienia to jednak faktu, że Ptolomeusz o nim napisał, a Tacyt ufnie powtórzył. Rozciągłość Ptolemeusza uważam że należy traktować jako las Semanus który jest „hypo” obok (nie poniżej) Melibocus. Pan uważa inaczej, ja myślę, że ziemie Polski od Odry to Sarmacja, a Odra+Nysa Łużycka to Sarmaticus Gerwazego z Tilbury, Położone niedaleko Nysy łużyckiej góry Sarmackie Ptolemeusza to część Sudet i góry w Czechach (trzeba końce łąćzyć łukiem a nie prostą linią), są odzielone przez wąwóz Orcynius (wąwóz Łaby) od Rudaw nazywanych Sudetami przez Ptolemeusza. Więc wszystko co jest w Germanii Ptolemeusza jest na zachód od Odry. Zresztą wyspa w najdalszych zakątkach Germanii u Tacyta, gdzie czczona jest Verta (tzw. Nerthus) to najpewniej Uznam. Turboprypeciarze pakują wszystkie suevskie plemiona czczące Vertę w Danii chociaż wyraźnie Tacyt mówi, że są oni chronieni przez rzeki i lasy, tak jak np Eudosi/ Doszanie przez Doszę. To do turboprypeckiego pustego łba nie dociera.
    O Quadi już pisałem, może się jeszcze im przyjże kiedyś dokładniej ale widać że zmieniali miejsce. Nazywanie ich Kwadami świadczy o braku mózgu. U Ptolemeusza byli obok wąwozu Łaby. Zresztą jeśli chodzi o odległość Lygiów od Quadów, Tacyt wyraźnie pisze że ci pierwsi są oddaleni. Mimo to turbosi, lokują błędnie Lygiów blisko (czyli błędnie) błędnie lokowanych przez siebie „Kwadów”. Jeśli Lygiowie są oddaleni to znaczy że są bliżej Oceanu Sarmackiego, tak samo jak oddalona jest wyspa na której są dożynki ku czci Bogini Zemi, Verty aka Nerthus.
    Co do Apolla to myślę że istniało słowo Upało odnoszące się do Apolla, a w ogóle imię słońca to Belin, Swarożyc to ogień niebiański. Tu napisałem w komentarzu
    http://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2018/02/astrologia-mitow-sonce.html

    • Puscetus pisze:

      Znaczy Tacyt i Ptolemeusz powtórzyli o Askiburgion z innego źródła.

    • Puscetus pisze:

      Co do Gothones, którzy są bezpośrednio blisko Rugian i Lemovii (Wiązłowian) to są to Circipani. Circi pan nie znaczy circa panem, wokół Piany, jak twierdzi Helmold, a jest to imie Boga, planety rzadzącej lutym/wodnikiem, Circi Pan czyli kurczący, „czarci” Pan. Tak samo jak Dobropan to Merkury. Circipan i Got to synonimy. Coś jest zwarte i gotowe gdy jest skrzepłe, zlutowane, zgęstniałe, zwarte. Pozostałością po Circipanach – Gęścianach potocznie Gotach jest jest księstwo Gućkowskie.

      • vranvelkrut pisze:

        Zamilkłem bo musiałem się trochę skupić na nazwie Decapolu, w zasadzie myślałem, że doszło u nas do takiego załamania cywilizacji, że nie pamiętano o tradycji sprzed 3000-4000 lat BP, ale ta tradycja była i była o tym pamięć, jak świadczy ta nazwa.

  9. Puscetus pisze:

    Myślę że Stoderanie to dalsza ciągłość Semnonów. Dzier albo Dzierań oznaczało by gminę, okrąg (pagus). Dzarna – kawał „wydartej” ziemi po kaszubsku, darń albo darnina – ziemia. Stodzieranie dzier mają sto. Do Stodarnian zalicza się liczne okręgi np: Zamczyców/Ziemczyców (Zumi), Doszan (Eudoses), NIeletyków, Plonów (czyli Semnonów właściwych, bo Plon to Semen), Sprewian (Spori), Lesiców (Helisii), Morzyczan (Mugilones), można by też doliczyć Bytyńców (Batini, Boutones). Król Stodoran Drogowit był królem królów.

    Nawiasem czemu Długosz wiąże Węgrów z Wkrzanami? No razie to tylko mała teoria, ale moim zdaniem Vividarii byli uchodźcami ze Skandynawii w okresie oziębienia klimatu i wśród nich byli Hunowie czyli Finowie/Saami. Sądzę że początkowym teatrem działań Attyli, starcia Burguntów, Hunów, Gepidów były w okolicach Wolina, wyjście stamtąd Wiatyczów (Aviones Tacyta, Finnoi Ptolemeusza). Uważam, że przed nachodźcami Vividarii języka deutsche nie było poza Skandynawią. Duży wpływ na ten język mieli wcześniej celtyccy Aestii których prawidłowo lokuję tam gdzie Pliny lokował Glaesaria, czyli w Danii, na prawym wybrzeżu morza Suevskiego czyli tam gdzie wypływa Suevus (Łaba/Soława). Tacyt napisał że ich język był podobny do bretońskiego co nie jest brane pod uwagę. Wulfstan mógł się mylić co do Estów. Obok Oveltae (Bałtów) byli Ossioi Ptolemeusza. Aestii mogli później być nazwani Eucii. Bałtowie nigdy nie nazywali jantaru glaese. W ogóle kwestionuję polski szlak bursztynowy i sądzę że Elektrydy/Glaesaria (Dania) były głównym celem. Tak samo kwestionuję też związek kultury Wielbarskiej z Gotami, jako że ci byli obok Rugii i Wiązławia i to od czasów Pyteasza w II w pne, czyli zanim pseudogoci ruszyli ze Scatinavii. Kultura Wielbarska należy do Stavanoi – Stolimów/Mazurów a północna jej część, te kręgi tzw Gockie to ziemie Venedae, a kręgi weneckie.

    Zrobiłem też mapę zachodniej części Sarmacji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s