Wszystkie i.e. mity (nitki) prowadzą do Decapolimu vel Atlantydy, czyli królestwo ognia II.

Skoro w mitach i.e. ma być zawarta historia i.e. to teoretycznie jeśli nie wszystkie, to prawie wszystkie mity, a napewno te najstarsze prowadzą właśnie do Decapolimu. Pojawił się taki dość nowy tekst o Atlantydzie. Zaginiona czy zmyślona? Prawda i mity o Atlantydzie

Znajdujemy tam takie twierdzenia.

„Gdyby Atlantyda istniała dziś, to jej mieszkańcy najprawdopodobniej próbowaliby zabić lub zniewolić nas wszystkich – twierdzi Benjamin Radford, amerykański pisarz i sceptyk naukowy.”

„Donelly (twierdził), że „wszystkie wielkie postępy cywilizacyjne i technologiczne wyrosły na zaginionej wyspie Platona” i stamtąd rozprzestrzeniły się po świecie.”

„Atlantyda [Platona] nie była miejscem, które można by podziwiać i naśladować, ani doskonałym społeczeństwem. Przeciwnie. Była ucieleśnieniem (…) militarnie potężnego narodu, który został zniszczony właśnie za sprawą swej ekonomicznej prosperity i niepohamowania władzy” – stwierdził archeolog Ken Feder”

Czytelnicy tego bloga wiedzą, że Atlantyda to Decapolim, widzimy, że nawet po ponad trzech tysiącleciach budzi ona wielkie emocje, grozę, strach, podziw, widziana jest jako ucieleśnienie potęgi, władzy i militaryzmu, opartej/go na pierwotnym wysokim rozwoju jej cywilizacji.

W innych tekstach na tym blogu pisałem, że centralnym państwem tego związku państw było państwo środka – Ovium-Ojum (jajka-głazu-omfalosa), inaczej też ziemie królewska stąd nazwa Lechici (Lech-król).

Odczytaliśmy imię Japeta (Iapeta) jako Lapet i w oczywisty sposób powiązaliśmy go z ludem z Lapitów (kamiennych), w micie toczą oni walkę ze swymi krewniakami Centaurami (łucznikami od pasa w dół końmi). Ta druga nazwa ma rzymską etymologię ludową centum + aurum, nie tysiąc jak chcą Niemcy, ale coś jak sto-złotych ale aura-aurora-aureola ma też znacznie ognia, kolistego światła, aury bogów, i co ciekawe król Lapitów i ojciec Centaurów, nieśmiertelny Iksjon jest przedstawiany na ognistym kole, do którego był przywiązany rozpostarty na kształt X, miała być to kara raz za zabójstwo teścia, po drugie napastowanie żony Zeusa samej Hery, zresztą owcem jego związku z chmurą na kształt Hery są Centaury.

W skrócie te ogniste koło, jakby słoneczne, zostało rzucone przez Zeusa na niebiosa, by w późniejszym okresie wiatry, miały je potoczyć do piekła gdzie wiecznie się z Iksjonem kręci, niżej skrzydlate postacie to pewnie spersonifikowane te wiatry, poniżej nich Hermes z Hefajstosem, jeszcze niżej chyba skrzydlaty geniusz śmierci z pochodnią (zasugerowałem się końcem mitu, tu pochodnia się pali, więc może nie jest to geniusz śmierci, Iksjon jest zresztą nieśmiertelny, poza tym to kobieta, więc opowieść może być inna, może wskrzeszenia, reinkarnacji, poprzez narodziny z kobiety, „duch może być w wnuku powtórzony, poprzez dziewczyny„(Słowacki), może to Persefona (władczyni podziemi, z pochodnią lub makiem w ręku) łac. Proserpina ‘dziewczyna’.

Widzimy, że na wazie z okresu geometrycznego, co pokrywa się z greckimi wiekami ciemnymi 1100(900) p.n.e -700 p.n.e, mamy wokół bardzo podobnego już geometrycznie symbolu dwa Centaury, jest to zresztą symbol podobny do uproszczonego symbolu z popielnicy z Bielska, zwany u nas w pewnych kręgach „ręce boga”.

Czyli na tej ceramice mamy historycznie takie wyobrażenie jak niżej, a wyżej mamy żywą pamięć o tym, nawet w puszczaniu kaganków na wodę czasu (Chronosu), już kiedyś pisałem o tym, że Piast Kołodziej to Piasta (ognista) Koła (ognistego) Dziejów, władca świata, („Sanskrit cakravartin”), piasta, oś ognista, to ewidentnie skojarzenie z jednym ze sposobów  niecenia ognia, przy pomocy kołka i sznurka wprawiającego go w ruch obrotowy, oczywiście jest to wielka oś, od której zapala się cały świat (ten ogień ma wpływ na cały świat).

Piasta świata nie jest jedyną piastą, każdy człowiek jest osobnym środkiem świata, punktem widzenia, żyjącym czyli płonącym obracającym wirem oddziaływania, i taka jest tego symbolika, stąd piastunka dawniej: kobieta opiekująca się dziećmi; niańka. Czyli piastunka była by słowem etymologicznie religijnym, opiekunka małych piast zapalonych ogników życia.

Chrześcijaństwo zafałszowywało przeszłość, ustanawiając na starych tradycjach, datach, obrzędach, nowe piętno, nowe nazwy, nowe imiona Iks-jon => św=jan.

Jest ten mit też zapisany na obrazie sprzed przeszło 2000 lat temu znalezionym w popiołach Pompejów, tu koło z Iksjonem trzyma Wulkan z Merkurym.

Ale „Kentauros uchodził za syna Iksjona i widziadła bogini Hery (nazywanego Nefele) lub Stilbe i boga Apollina”

Apollo to też Słońce, i w najstarszym przekazie jego ojcem jest Wulkan (O Naturze Bogów), czyli Iksjon to powinien być Apollo, też dają początek Centaurom, przy etymologi „sto ogni”(stu wojewodów, tysięczników) analogicznie do ti-tan dziesięć ognisk – ogniszcz(domów-miast), mielibyśmy do czynienia z odnotowanym w mitycznej metaforyce, przekształceniu Atlantydy-Decapolimu w  Suevię, trwającą do czasów Cezara i poza jego czasy.

Centaur w heraldyce to jeździec z łukiem, opis Cezara konnicy Suevów też opisuje wielkie przywiązanie wojownika do prymitywnego konia, wyćwiczonego przybiegającego na gwizd, odpornego na trudne warunki bytowe, potrafiącego żywić się gałązkami, służącego bardziej do transportu, niż walki.

Hefajstos miał wykuć tarczę Achillesowi która była całym światem, Swarog miał wykuć tarczę Słońca (Swarożyca – Apolla), te koło Iksjona to to samo, mitologia grecka jest w opozycji do tych wyobrażeń. Zeus miał mieć grób na Krecie czyli był jakimś lokalnym władcą kreteńskim z czasów cywilizacji minojskiej, która została zniszczona przez najazd Dorów czy innych Ludów środka Morza .

Platon pisał, że Grecy mieli stawić czoła inwazji Atlantów i ich pokonać, ale nic sami o tym nie wiedzą, to powiedział im Egipcjanin (wygodne kłamie Egipcjanin nie Grek), wojna Trojańska o Hellenę, też jest sytuowana na te czasy, tyle, że faktycznie ta wojna została przez Greków przegrana, czyli ten światowy romans ma przykrywać światową klęskę, Grecy są mistrzami kłamstwa („Czyż to nie wy jesteście owi Rzymianie (Romaje-Bizancjum) posługujący się dziesięcioma językami i jednym kłamstwem?„), wojnę informacyjną jednak toczyli z Decapolimem – Atlantydą przez parę wieków już w czasach pogańskich owe „ciemne wieki”, a w późniejszych czasach Bizancjum, dalej ją toczyli już jako chrześcijanie.

Hellena jest też porwana przez Tezeusza sprzymierzeńca i przyjaciela Pejritoosa syna Iksjona ale Pirithous „peritheein περιθεῖν „to run around” Piryt pyr = ‚ogień’ oraz pyrites = ‚iskrzący’. Miał też Pirithous z Tezeuszem wyprawić się po Persefonę żonę Hadesa, by porwać ją dla siebie, został uwięziony przez Hadesa na krześle zapomnienia.

Tyle, że Hades (niewidzialny), Pluton (bogacz) to też X (iks). U nas taki znak ryto w czasach przedchrześcijańskich na kamieniach obracając je znakiem do ziemi, ma też w wyobrażeniach taki znak na czapce lub klepsydrę, wtedy byłby Chronosem, a Lapet (Iapet) to brat Kronosa-Chronosa, kurhany królewskie to cech charakterystyczna krainy Herosów.

Dynastia (dyna-moc-władza dyna-dina-dziesięciu) władców ludzi z symboliką ognia, symboliką słoneczną, trzymając się mitów tyczących krewnych i ludu Lapeta uzyskaliśmy obraz fragmentu historii Decapolimu-Atlantydy.

„Peruna-Skała z symboliką kamienną (lit) „wszyscy oni byli Lityngami”

*centaury – popularna nazwa różnych roślin, późne 14c., od średniowiecznego centaurea łacińskiego, od łacińskiego centaureum, od greckiej kentaureionu, od centaura kentaura (patrz centaur), tak zwany według Pliniusza, ponieważ jego właściwości lecznicze odkrył Chiron centaur.

Niemiecki Tausendgüldenkraut (tysiąc złotych źół) oparty jest na błędnym tłumaczeniu łacińskiego słowa, jakby z centum + aurum (podobieństwo może być wynikiem rzymskiej etymologii ludowej).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Wszystkie i.e. mity (nitki) prowadzą do Decapolimu vel Atlantydy, czyli królestwo ognia II.

  1. mk pisze:

    Strach przed Atlantami/Olbrzymami jest z pewnością nadal żywy. Właśnie jakiś algorytm reklamowy (być może przeczytał ten wpis i dlatego ;D) zaproponował mi do przeczytania książkę pt. ‚Plaga olbrzymów’, a o czym jest ta książka? Zacytuję z opisu: ‚walczących ogniem olbrzymów’, ‚Wojowniczka Tallynd musi stawić czoło inwazji olbrzymów, które zamierzają wyciąć w pień cały jej kraj.’ ;D Zapewne autor bezpośrednio oparł się na przekazach o inwazji Formorian vel Pomorzan, prawie identyczna legenda o najeździe olbrzymów jest w Kornwalii, tam gdzie były złoża metali… Zresztą cała ‚Gra o Tron’ to praktycznie historia w całości o strachu przed nieumarłymi z północy, którzy jak się okazuje w jednym odcinku zostali powołani do… obrony drzewa życia/wiedzy.

  2. Puscetus pisze:

    Gra o tron to astrologia. Łatwo to wytłumaczyć. Targaryans – baran, Dorne – byk, Frey – bliźnięta, Baratheon – rak, Lannister – lew, Tyrell -panna, Danaerys – waga, Iron Island – skorpion, Vale – strzelec, Bolton – koziorożec, Stark – wodnik, Tully – ryby. Trimurti (Uran, Neptun, Pluton) to Varys, Littlefinger, Pycelle. Olbrzymy odpowiadają półkulom mózgu, czyli strzelcowi i koziorożcowi, w tym przypadku wodnikowi czyli szyszynce.

    • mk pisze:

      Co ciekawe, w GoT jest rowniez Iksjon – na herbie Boltonow.

      • Puscetus pisze:

        Tak jak apostoł Andrzej czyli koziorożec, czyli X dom astrologiczny, w apokryfie dziejach Andrzeja, Andrzej jest skonfrontowany z Aegeatesem czyli kozłem. czyli sam jakby jest świętą formą koziorożca, a Aegeates grzeszną czy bardziej prymitywną.
        Co do łączenia Apolla z Ixionem to na razie nie jestem przekonany. Bóg może być „synem” jednego boga pod pewnym względem a synem innego pod innym względem.Te związki dynastyczne są umowne. np Horae są córkami Kronosa bo są podziałami czasu, ale też Heliosa bo symbolizują podział drogi słońca w dobie.

      • vranvelkrut pisze:

        W ostatnim filmie Thor Ragnarok, Asgard (tu jako „płaskoziemną” planetę), niszczy płonący olbrzym z płonącym mieczem *Surt (fin. suuri-wielki), z krainy czy królestwa ognia, czyli też coś tam dzwoni.

        Centaurs, who are called the Ixion from their descent.”
        „Ixion is bound to a burning solar wheel for all eternity”

        Iksjoni-Ixioni to też nazwa całej populacji – narodu Centaurów. Ta nazwa jest podobna do greckiego słowa nomen omen λέξη-léxi czyli léxioni-słowianie, rex(król)-lex(prawo)lex(słowo) czli Lechici to zarówno królewscy jak i Słowianie (szlachta to verbum-słowa), mamy też hiperborejski kult Apolla-Słońca czyli Swarożyca syna Swaroga, z który na wieczność związany jest Ixion.

        *Surtr, inaczej Surtur lub niekiedy Surt – w mitologii nordyckiej olbrzym – bóg ognia.

  3. Pingback: Okiem Vrana (Tomasz Markuszewski): Wszystkie i.e. mity (nitki) prowadzą do Decapolimu vel Atlantydy, czyli królestwo ognia II. | Białczyński

  4. ZwykłyCzłowiekSzary pisze:

    Liczby olbrzymy – zapisane w postaci dziesiętnej lub potęgi liczby 10,Słowianie szli z podbojem nie jako Cent/aury tylko Sporzy czyli Centy/lion, bo taka chmara(niezliczona) szła na podbój Śródziemnomorskiego brodzika, Centy/lion i tak końcówka od razy mnie się z Lwem skojarzyła, jeśli Filins, miał go na lewej, ręce i symbolizował słońce, czyli co nadchodzi Li Słowianie z brzaskiem, od wschodu, czym oślepiali ofiary? Ogniem kulistym?

  5. vranvelkrut pisze:

    Literatura „fantasy” na pewno czerpie pełnymi garściami z mitów i.e. czyli ukrytej (metaforycznej) historii, tyczy to postaci, typów postaci czy całych wątków. Lew jest królem zwierząt, a jego płowa grzywa kojarzy się z promieniami słonecznymi, dlatego jest podwójnie kojarzony ze słońcem. Dlatego mamy takie monety Apolla (Apol’lion) może słowo Lew o tego pochodzi.

    (O Naturze Bogów) „Najdawniejszym z Apollinów jest ten, o którym nieco wyżej mówiłem, że jest synem Wulkana (z Minerwą) i że sprawuje pieczę nad Atenami. Drugi jest synem Korybasa i urodził się na Krecie; jak mówią, miał on o tę wyspę walczyć z samym Jowiszem. Trzeci, urodzony z trzeciego Jowisza i Latony, miał z okolic hiperborejskich przywędrować do Delf.”

    Rydwan Magana Mater czyli Ziemi (Gaja Kybele itp.) jest ciągnięty przez lwy czyli króli (władców).

    Czy przeszło 3000 lat temu była nazwa Słowianie, być może ale nie pod tą nazwą, mit Tyfona jest z czasów Atlantów, najmłodszy syn Ziemi.

    Dziesiątka ty(ti) jest w tym imieniu, zabójca to gr. foniás (φονιάς) a -fonia pochodzi od gr. φωνή → głos, czyli ty-fon to dziesięciu zabójców vel dziesięć głosów, głos-słowo, zaimek ty wydaje się pochodzić o liczby ty które znaczyło dziesiętnik czyli pan-wódź 10 wojowników i pierwotnie był to zwrot grzecznościowy jak słowo pan i pani.

    Zaimek ty-ti jest głownie w językach słowiańskich i celtyckich, chorwacki: (1.1) ti czeski: (1.1) ty dolnołużycki: (1.1) ty kornijski: (1.1) che, daw. ty, bretoński: (1.1) te brithenig: (1.1) ty, walijski: (1.1) ti, był to jakiś okres wspólnoty słowiańskoceltyckiej.

    https://pl.wiktionary.org/wiki/ty

    Słowianie nie pochodzą ze wschodu, od co najmniej 4000-5000 lat są mieszkańcami ziem hiperborejskich na północ od Dunaju, Prokopiusz pisze podobnie o tym w VI wieku, że z dawien dawna te ziemie dzierżą i wcześniej znani byli jako Sporowie.

  6. Adam Smoliński pisze:

    Strona http://svasti.org/cd/Izwor/Leledrag.htm znowu nie działa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s